5 sty 2014

Organizacja zbioru zdjęć na dysku

Podejrzewam, że osoby zajmujące się profesjonalnie fotografią dawno doszły do wniosku, że brak porządku w swoich zbiorach zdjęć prędzej czy później może się zemścić.
U mnie, amatora, na przestrzeni 10 lat zebrała się już kolekcja 40,5 tys zdjęć, zajmujących łącznie 320 GB.
Żeby zapanować nad tym chaosem, od kilku lat stosuję jeden, spójny system dla nowo zgrywanych fotografii, a piszę o tym teraz, bo właśnie skończyłem robić sobie porządki także ze starymi plikami. Przez system mam na myśli nazewnictwo katalogów oraz ich strukturę, czyli w skrócie - co gdzie leży.

Ja akurat trzymam się zasady nie-destruktywnej obróbki zdjęć, co oznacza, że nigdy nie modyfikuję oryginałów. Warto też wspomnieć, że od kilku lat wykonuję zdjęcia wyłącznie w RAWach. Te dwie powyższe zasady determinują układ moich plików na dysku. Polecam to każdemu, kto choć przez chwilę myśli o jakimkolwiek podrasowywaniu zdjęć. Nawet jeśli nie robisz tego teraz, bo nie masz czasu lub nie wiesz jak się za to zabrać, zapisywanie tylko do JPEGów bezpowrotnie zamyka Ci tę drogę w przyszłości.

Struktura

A więc do rzeczy... schemat mojego systemu nazewnictwa wygląda tak:
Foto
 ├── Albumy
 |    └── YYYY
 |         └── YYYY-MM-DD_Nazwa_wydarzenia 
 └── RAW

      └── YYYY
           └── YYYY-MM-DD_Nazwa_wydarzenia 

Katalog Foto to główny katalog ze zdjęciami. 
W podkatalogu RAW trzymam oryginalne zdjęcia z aparatu. Znajduje się tam prawie wszystko co zostało zgrane z karty, gdyż kasuję jedynie ewidentnie nieudane fotografie (kompletnie rozmazane, zrobione przypadkowo lub testowe). Kto wie kiedy przyda się reszta :)
Wewnątrz katalogu Albumy umieszczam zdjęcia wybrane, powstałe w wyniku obróbki i transformacji do formatu JPEG.
Głębiej struktura jest taka sama, czyli kolejno podział na lata, a dalej na dni. Dzięki użyciu pełnej daty, katalogi mam ułożone chronologiczne, a wyszukiwanie po dacie jest bardzo proste. Do nazwy katalogu dziennego zawsze dodaję jakąś nazwę, bo sama data niewiele mówi. Najczęściej będą to nazwy miejsc lub wydarzeń, których dotyczą fotografie.
Jeżeli chodzi o Albumy, dopuszczam sytuację, w której Album może zawierać zdjęcia z kilku dni, np. wielodniowej wycieczki w Dolomity. Wówczas, dla porządku wpisuję tam datę pierwszego dnia.

Przykład


Foto
 ├── Albumy
 |    ├── 2012
 |    |    └── 2012-05-21_Dzień_wiosny_Wrocław 
 |    └── 2013
 |         ├── 2013-03-01_Dolomity
 |         └── 2013-07-04_Bieszczady_latem
 └── RAW
      ├── 2012
      |    └── 2012-05-21_Dzień_wiosny_Wrocław 
      └── 2013
           ├── 2013-03-01_Dolomity_przyjazd
           ├── 2013-03-02_Dolomity_dzień_1
           ├── 2013-03-03_Dolomity_powrót
           └── 2013-07-04_Bieszczady_latem

Mam nadzieję, że ktoś skorzysta i spróbuje zastosować takie podejście, albo opracuje swoje własne, spełniające jego potrzeby. Zachęcam do komentowania, pisania jak wygląda wasz zbiór.

W kolejnym wpisie postaram się przybliżyć jak pracuję ze zdjęciami przy użyciu Adobe Lightroom oraz jak zapewniam bezpieczeństwo mojego zbioru.

4 komentarze:

  1. ugh - nie ma to jak napisać długaśny komentarz, a potem google ma problem z przelogowaniem do innego konta i wszystko skasowane :f

    OdpowiedzUsuń
  2. Robię bardzo podobnie. Podział katalogów na rok, a głębiej dzień z opisem zawartości (z tym bywa różnie - czasami brak). Zdjęcia wynikowe (do wywołania lub do www) trzymam w podkatalogu "jpg" danego dnia, czyli np. 2013 -> 2013-01-02 strzelanie -> jpg. Dla mnie rozwiązanie wygodniejsze w użyciu niż trzymanie bliźniaczej struktury katalogów w stosunku do oryginałów.

    Jeśli chodzi o oryginały to tylko w rawach, do tego Lightrooma mam ustawionego tak żeby tworzył pliki xmp i w nich przechowywał info o modyfikacjach rawa.

    Całość trzymam na dysku + backup na zewnętrzny serwer.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mariusz, ja oddzieliłem sobie RAW od JPG (Albumy) na wyższym poziomie, bo właśnie pod RAW mam podpiętego Lightrooma. Nie chciałem mieć tam też zdjęć przetworzonych.

      Usuń